Hej kochani. Dzisiaj post o moim codziennym makijażu. Uprzedzam że mam tylko 15 lat więc mój makijaż nie jest wybitnie trudny :) Okej, zacznijmy od razu!
Pierwszy krok to ztonowanie mojej skóry, wyrównanie kolorytu. W tym celu mieszam ze sobą 2 kremy z Under20 - jeden nawilżający, drugi tonujący. Wychodzi z tego niesamowity "krem BB". Jak dla mojego koloru skóry - idealny!
Kolejnym krokiem jest ukrycie moich okropnie widocznych cieni pod oczami! Idealny do tego jest 2w1 korektor i rozświetlacz z Rimmela Match Perfection.
Następna część- ukrycie zaczerwienień i niedoskonałości mocno napigmentowanym korektorem w sztyfcie. Ja używam coverstick z Essense.;)
A więc moja cera jest teraz nieskazitelna-taką uwielbiam :) Czas na podkrecenie rzęs zwyczajną zalotką. Po podkręceniu uzywam maskary,która dobrze rozdziela moje rzęsy. W tym cela faworytem jest Loreal Paris- Volume million lashes :)
Makijaż oka zakończony. Czas podkreślić policzki różem z Mayballine ;)
No i prawie koniec, jeszcze tylko posmarować usta ochronną pomadką Nivea i gotowe!
Piszcie,czy może używałyście któreś z tych produktów. Jaki jest wasz codzienny makijaż? ;)
Pozdrawiam , Olga;*
olga
poniedziałek, 14 stycznia 2013
niedziela, 13 stycznia 2013
Pielęgnacja ust.
Witajcie moi drodzy! Na początu chciałam wam podziękować za wszystkie miłe komentarze pod moim ostatnim postem. Na pewno wejdę na bloga każdej z was! <3 :)
Dzisiaj przygotowałam dla was post o moich produktach do ust.
Aby nie przedłużać,może odrazu zacznijmy:
1) Carmex wiśniowy w tubce
Bez niego nie wyobrażam sobie zimy. Gdy przestaję go używać usta od razu stają sie suche czy spierzchnięte! W Rossmannie zapłacicie za niego około 8 zł :) Co tu dużo mówić - po prostu najsilniejszy.
2) Pomadki NIVEA - strawberry shine, hydro care.

Są świetne! Hydro care to zwykła pomadka nawilżająca, a Strawberry shine dodatkowo nadaje ustą delikatnie czerwonawy kolor. Kocham <3
3) Eos Lip balm Summer Fruit
Zamówiłam go na allegro i zapłaciłam za niego ok 20 zł. Ważne jest dla mnie to, że jest w stu % organiczny. Ale szczerze? Po za tym nic innego. Nie warto wydawać tyle pieniędzy skoro możemy wydać 6 zł na klasyczną Nivea. Dodatkowo okropny chemiczny zapach!
4) Lip Butter NIVEA - orginal + vanilla
Jestem zachwycona tak samo jak pomadkami! Idealne masełka na zimę. Ja posiadam wersję oryginalną bezzapachową i waniliową, o boskim zapachu! Nawilżają,koją,chronią... ahhh! Na prawdę warto!
5) Lip Smacker - Fanta & CocaCola Vanilla
Mam wersje Fanta i CocaCola Vanilla. Bardzo spoko, mega wydajne. Jeśli ktos jest fanem smaków tych napojów na prawdę polecam. Nawilżają.
6) LIPGLOSS H&M
Świetny kolor, aplikacja pędzelkiem bardzo nam ułatwia nałożenie błyszczyku. Zaczyna kleić się po ok 1 h. Dosyć trwały, ale mało wydajny.
7) MIYO Candy gloss, nr 10 BIG APPLE
Najtańszy ulubieniec. Kocham i jeszcze raz kocham! Kolor numer 10 BIG APPLE mnie urzekł. Szybka aplikacja, długotrwały, nie klejący się, idealny kolor. Bardzo polecam,tymbardziej że zapłacicie za niego 5 zł z każdej drogerii.
7) Szminka Rimmel London nr 002 CANDY
Piękny, wpadający w nude, róż z dodatkiem połysku. Idealna na sylwestra, wigilię, imprezy i wiele innych!
Moja faworytka. :) W Rossmannie - ok 30 zł.
To już wszystko jeżeli chodzi o moje produkty do ust. Jeśli miałyście któryś z tych kosmetyków wyraźcie swoją opinię w komentarzu. A może macie swojego ulubieńca do ust? I nie zapomnijcie podsunąć mi pomysłu na kolejny post!
PS. Chętnie napisałabym wam jakiś TAG! Co wy na to? :)
XOXO,OLGA! :*
Dzisiaj przygotowałam dla was post o moich produktach do ust.
Aby nie przedłużać,może odrazu zacznijmy:
1) Carmex wiśniowy w tubce
Bez niego nie wyobrażam sobie zimy. Gdy przestaję go używać usta od razu stają sie suche czy spierzchnięte! W Rossmannie zapłacicie za niego około 8 zł :) Co tu dużo mówić - po prostu najsilniejszy.
2) Pomadki NIVEA - strawberry shine, hydro care.

Są świetne! Hydro care to zwykła pomadka nawilżająca, a Strawberry shine dodatkowo nadaje ustą delikatnie czerwonawy kolor. Kocham <33) Eos Lip balm Summer Fruit
Zamówiłam go na allegro i zapłaciłam za niego ok 20 zł. Ważne jest dla mnie to, że jest w stu % organiczny. Ale szczerze? Po za tym nic innego. Nie warto wydawać tyle pieniędzy skoro możemy wydać 6 zł na klasyczną Nivea. Dodatkowo okropny chemiczny zapach!
4) Lip Butter NIVEA - orginal + vanilla
Jestem zachwycona tak samo jak pomadkami! Idealne masełka na zimę. Ja posiadam wersję oryginalną bezzapachową i waniliową, o boskim zapachu! Nawilżają,koją,chronią... ahhh! Na prawdę warto!
5) Lip Smacker - Fanta & CocaCola Vanilla
Mam wersje Fanta i CocaCola Vanilla. Bardzo spoko, mega wydajne. Jeśli ktos jest fanem smaków tych napojów na prawdę polecam. Nawilżają.
6) LIPGLOSS H&M
Świetny kolor, aplikacja pędzelkiem bardzo nam ułatwia nałożenie błyszczyku. Zaczyna kleić się po ok 1 h. Dosyć trwały, ale mało wydajny.
7) MIYO Candy gloss, nr 10 BIG APPLE
Najtańszy ulubieniec. Kocham i jeszcze raz kocham! Kolor numer 10 BIG APPLE mnie urzekł. Szybka aplikacja, długotrwały, nie klejący się, idealny kolor. Bardzo polecam,tymbardziej że zapłacicie za niego 5 zł z każdej drogerii.
7) Szminka Rimmel London nr 002 CANDY
Piękny, wpadający w nude, róż z dodatkiem połysku. Idealna na sylwestra, wigilię, imprezy i wiele innych!
Moja faworytka. :) W Rossmannie - ok 30 zł.
To już wszystko jeżeli chodzi o moje produkty do ust. Jeśli miałyście któryś z tych kosmetyków wyraźcie swoją opinię w komentarzu. A może macie swojego ulubieńca do ust? I nie zapomnijcie podsunąć mi pomysłu na kolejny post!
PS. Chętnie napisałabym wam jakiś TAG! Co wy na to? :)
XOXO,OLGA! :*
niedziela, 4 listopada 2012
Pielęgnacja twarzy
Hej kochani 
Dzisiaj poopowiadam wam trochę o mojej pielęgnacji twarzy - czyli jakich kosmetyków używam w tym celu. Ale najpierw może trochę o mojej cerze: moja skóra jest normalna, lecz sucha. Dlatego muszę ją regularnie nawilżać. Okej, bo was zanudzę na śmierć! Let's get started
Do mycia mojej twarzy używam żelu ANT! ACNE z firmy UnderTwenty. Jest to żel oczyszczająco-matujący do skóry z niedoskonałościami. Ja używam go każdego ranka na zwilżoną skórę twarzy. Dokładnie go wmasowuję i spłukuję wodą. Moja cera po nim jest na prawdę matowa i ładnie wygląda.

Moim następnym produktem z firmy UnderTwenty,którą uwielbiam jest tonik antybakteryjny przeciw zaskórnikom również do skóry z niedoskonałościami. Wylewam jego niewielką ilość na płatek kosmetyczny i przemywam nim twarz. Skóra po zastosowaniu wygląda na ożywioną.

No i ostatni produkt do pielęgnacji twarzy z UnderTwenty - krem nawilżająco-matujący, którego konsystencja jest gęsta i niebieska :) Te 3 kosmetyki stosuję w tej właśnie kolejności i jestem z wszystkich bardzo zadowolona, polecam!
'
Kolejny produkt,którego używam wieczorem po umyciu twarzy. Jest to krem do pielęgnacji dzieci i niemowląt z Ziajki. Według mnie nie jest tylko dla dzieci, ale dla wszystkich. Świetnie nawilża i chroni skórę przed zimnem, jak dla mnie idealny na zimę. W praktycznym słoiczku jest go 50 ml.

Ostatnim już produktem pielęgnacyjnym do twarzy są płatki intensywnie oczyszczające do twarzy z firmy SYNERGEN. Ja stosuję je rano - wtedy spełniają funkcję oczyszczającą, i wieczorem - usuwają makijaż. W opakowaniu niestety jest ich tylko 30 sztuk, a kosztują ponad 7 zł.

Przejdźmy do pielęgnacji moich ust. Dużymi krokami zbliża się zima, dlatego pomówmy o pomadkach/balsamach, które stosuję na okres jesienno-zimowy. Na dzień zawsze smaruję usta balsamem oliwkowym z firmy Ziaja. Nadaje delikatny połysk i przede wszystkim chroni usta przed pierzchnięciem. Polecam. Natomiast na wieczór na moich ustach znajduje się zawsze zwykła pomadka truskawkowa z Nivei. Jest idealna jak dla mnie. Świetnie nawilża!


No i ten post dobiega końca! Do następnego, pozdrawiam gorąco,
Olga :*
Dzisiaj poopowiadam wam trochę o mojej pielęgnacji twarzy - czyli jakich kosmetyków używam w tym celu. Ale najpierw może trochę o mojej cerze: moja skóra jest normalna, lecz sucha. Dlatego muszę ją regularnie nawilżać. Okej, bo was zanudzę na śmierć! Let's get started
No i ten post dobiega końca! Do następnego, pozdrawiam gorąco,
Olga :*
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












